Dzień Udany Jednym Słowem, Chyba Wszystko Wraca Po Staremu
Co jest ze mną nie tak? -Wszystko.
Godzina 23:15
Jestem Susan mówią też Sisi, chodzę do szkoły Handlowej, dokładnie Technik Handlowiec, mieszkam w małym mieszkaniu, nie jestem jakoś bogata, ale nie jestem też biedna, moje hobby to muzyka, sport, przygody, mam braciszka ma już 2 latka, dziwne ja mam już 16 lat jakieś 20 dni temu miałam swoje urodziny, byłam tylko ja i kawałek tortu, nawet nie chciało mi się go ruszyć, całą noc przepłakałam, pewnie pytacie czemu sama?. Otóż, dwa miesiące temu pokłóciłam się z przyjaciółkami o mojego chłopaka Natana, bardzo dziwna historia z nim, ale nie o tym tu mowa, zostawiłam go jakoś 2 tygodnie temu, więc, ja to widzę tak:
Jest już troszkę późno i jestem zmęczona po szkole jutro Sobota więc się wyśpie, impreza czeka na mnie i czeka kumpela, dokładnie jest jak moja siostra, wspiera mnie odkąd dziewczyny uświadomiły sobie że nie chcą już mojej przyjaźni, może i lepiej dla mnie. Za dziesięć minut wybije dwunasta. Czas się wykąpać.
* Chwilka później*
# Sygnał Telefonu # - LOLLY
- Czekaj ! nie odłączaj się !
Wybiegłam w pół naga do pokoju, zdążyłam tylko ręcznik zawiązać w pasie i wparowałam do pokoju, zapomniałam że moje okna były nie zasłonięte a Luis z sąsiedniej strony patrzył się jakby ujrzał Jezusa
- Cholera..
Nie zdążyłam odebrać, podeszłam do okna i jednym szarpnięciem zasłoniłam okno.
Dzwoniła do mnie Karla
Tak to właśnie ta moja nowa kochana siostrzyczka, która codziennie mówi mi jaką to ja mam psychikę zniszczoną, nie moja wina że lubię to.
Dokładnie to od tych dwóch tygodni zaczęłam brać narkotyki, jarać trawkę i pić więcej niż piłam.
Rodzice czyli moja mama, babcia i mojej mamy partner nic nie wiedzieli, nawet nie spodziewali się tego po mnie, a jednak ich kochana córeczka, wniusia zawiodła.
Byłam Kochana Do Czasu Gdy Zrozumiałam Że NIKT tak NA PRAWDĘ mnie nie potrzebuje.
# Sygnał Telefonu # - LOLLY
- Tak słucham ?
- Przestań, dzwonie ci powiedzieć że jutro impreza o 16:00 masz być u mnie, okej ?
- Okej, ale teraz o 16:00 robi się ciemno.
- I o to chodzi, do wieczora, pa.
=Sygnał rozłączenia=
Szesnasta. Boże co ja ubiorę, pewnie będzie Kamil , ten najładniejszy ze szkoły, boże, co mam ubrać. Pobiegłam do szafki ubrać piżamę, i o godzinie 1:00 kładąc się spać z myślą o jutrzejszej imprezie.
Ps : Krótki mały początek, nie piszę kto będzie bo to niespodzianka, po prostu najlepiej czytać, powiem wam że będą nie stworzone rzeczy. Moja głowa to zło XD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz