Wstałam lekko z tego łóżka i nie wiedziałam co robić z leżącymi płatkami róż, wzięłam rękawiczki i pomału zaczęłam je zbierać do przezroczystego kubka i położyłam na komodzie, pomyślałam że jeśli te listki są jak on to może trzeba dać im wody, lecz zapomniałam o tym że ściągnęłam rękawiczkę i dotknęłam, nagle za mną stał Justin.
- Hej. Powiedział za moich pleców a ja odskoczyłam
- Jezu nie strasz mnie
- Nic się nie stało, również się Cieszę że Ciebie widzę. Powiedział
- Tak, tak ale dokładnie teraz mi mów o co w tym wszystkim chodzi jak to możliwe że ty i miotła i Tomi i że jesteś tutaj... w tym miejscu.
- Posłuchaj mnie uważnie. Syknął
Ludzie znają mnie jaki sławny piosenkarz, jako zachłany dupek który myśli że jest fajny, ludzie mają taką opinie bo nasłuchają się plotek i słuchają opini kogoś kto nawet mnie nie zna osobiście. A jeśli chodzi o miotłę, to jestem Czarodziejem. Dlatego rozmawiasz z Tomim i ogólnie to mówisz do mnie po angielsku kto ze mną rozmawia naucza się automatycznie mojego języka..
- Ale czekaj, jak to czarodziejem?.
- Mając około 3 miesięcy nie mogłem zapanować tyn co się dzieje. To było jak obietnca powiedziałem ze będę przestrzegał tajemnic czarodziejów. Więc o to i ja, myślisz dlaczego Selena wybrała film o czarodziejach a nie nas...
-a co sie dzieje jak to możlwe to wczoraj ?.
- Nic, po prostu jestem sobą a ty mi się spodobałaś Jesteś bardzo fajną dziewczyną wiesz?.
- Serio, będę na twoim koncercie za 3 dni a na razie możesz zmykać pamiętaj o mnie czasem
- Dobrze.
15:54
Miłego dnia ; ** Justinek <3 Serio ON XD
Nagle znikł była tylko od niego wiadomość i to jeszcze miła wiadomość przynajmniej w końcu dowiedziałam się o Co tak ogólnie chodziło, teraz czas by posprzątać pokój.
Ps: Bardzo mały, mam mega praktyki więc przepraszam jak bedzie wolne dodam długi ; *
Popularne posty
-
Dzień Udany Jednym Słowem, Chyba Wszystko Wraca Po Staremu Co jest ze mną nie tak? -Wszystko. Godzina 23:15 Jestem Susan mówią też Si...
-
Wstałam lekko z tego łóżka i nie wiedziałam co robić z leżącymi płatkami róż, wzięłam rękawiczki i pomału zaczęłam je zbierać do przezroczy...
-
Justin.. Gdzie ta cholera jest, uciekł mi, mały nie znośny.. oo tam jest. Leciałem zobaczyć co na mieście słychać, dzień ciemny, troszk...
-
Godzina 12:34 Podniosłam lekko głowę spoglądając na budzik leżący na komodzie, miałam zaspane oczy i spojrzałam jeszcze raz. - O chol...
-
Był lekki wiatr, drzewa szumiały, liście spadały, ja płakałam. Poczułam na ramieniu dotyk. - Czego chcesz ode mnie?. - Wybiegłaś zostawi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz